Ta realizacja pokazuje dachówkę ceramiczną Meyer-Holsen Piano w kolorze łupek — chłodniejszym, bardziej stonowanym niż głęboka czerń wariancie tej samej płaskiej linii. Piano to jeden z najbardziej rozpoznawalnych profili nowoczesnej ceramiki: idealnie proste krawędzie, brak wyraźnego reliefu i spokojna, jednolita płaszczyzna, która dobrze komponuje się zarówno z klasyczną, jak i skandynawską czy współczesną bryłą — co widać na tym dachu, złożonym z kilku połaci i kalenic pod różnymi kątami, z charakterystycznym przeszkleniem kolankowym biegnącym od połaci dachu aż do ziemi wzdłuż ściany.
Łupek to wykończenie angobowane, podobnie jak głęboka czerń, ale w chłodniejszej, szarograficytowej tonacji — dzięki temu dach mniej rzuca się w oczy niż czysta czerń i lepiej zlewa się z otoczeniem, jednocześnie zachowując cały techniczny sens angoby: uszczelnienie powierzchni ceramiki i odporność na nasiąkanie, mróz i przebarwienia na lata.
Lukarny na tym dachu zakryte są blachą na rąbek stojący w tradycyjnym układzie, a nie dachówką — z dwóch powodów. Pierwszy jest techniczny: połacie lukarn mają zbyt niski kąt nachylenia dla dachówki ceramicznej, przy którym rośnie ryzyko podciągania wody pod pokrycie. Drugi jest estetyczny: blacha dodaje bryle charakteru i wyraźnie oddziela lukarny od głównych połaci. Ta sama blacha pokrywa też pionowe ścianki boczne lukarn — tam chodzi o dokładnie te same dwa argumenty: szczelność i spójny wygląd całej bryły.
Jako autoryzowany dystrybutor Meyer-Holsen na Podlasiu łączymy w takich projektach kilka systemów pokryciowych naraz — ceramikę na dużych połaciach i blachę tam, gdzie geometria lub kąt nachylenia dachu tego wymagają — tak, żeby całość działała jako spójny, szczelny układ, a nie zestaw osobnych rozwiązań. Ta realizacja to dobry przykład tego podejścia w praktyce.